Bitwa pod Węgrowem jest jedną z niewielu zwycięskich bitew Powstania Styczniowego. Miała miejsce 3 lutego 1863 roku. W dniu 4 lutego 2023 roku odbyła się inscenizacja na rynku w Węgrowcu w godzinach wieczornych, aura zimowa więc o 17.00 jest po zmierzchu, ale przy oświetleniu z halogenu i lamp ulicznych całkiem jasno. Po raz nie wiem już który, byłem przebrany za carskiego żołdaka. Odpowiedni szynel, czyli płaszcz, a do tego wysokie buty, zwane z rosyjskiego sapogi. Do tego niedozowana długa broń czarnoprochowa z kurkiem do zbijania kapiszonów. O takiej broni opowiemy sobie nieco później. Czekanie na inscenizację przy temperaturze odczuwalnej -6 stopni poniżej zera może być mało przyjemne trzymając metalowy karabin. Na szczęście adrenalina przed bitwą i dobre towarzystwo, powodowało, że samo czekanie stało się bardzo przyjemne. A później było „jak zawsze” trochę strzelania, komend i na końcu wielki finał. Taka inscenizacja daje pewne wyobrażenie co działo się w tamten pamiętny okres samej bitwy 1863 roku. A o tym warto co nieco napisać.

Powstanie Styczniowe rozpoczęło się w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku. Przyspieszenie powstania i wybór okresu zimowego miał wpływ dekret o rozpoczęciu branki do wojska carskiego. Wbrew powszechnej opinii nie było to zaskoczeniem dla administracji carskiej. Wystarczy podać przykład rozkazów o grupowaniu się wojska carskiego w większych ośrodkach miejskich i w miastach gubernialnych. W wielu przypadkach dało to możliwość mobilizacji oddziałów powstańczych oraz ich organizacji. Takim przypadkiem był właśnie Węgrowiec i Sokołów z którego wycofały się 2 sotnie 24 pułku kozaków dońskich. W takich okolicznościach powstańcy dowodzeni przez Władysława Jabłonowskiego (ps. Genueńczyk) mogli bez przeszkód objąć władzę w mieście w imieniu Rządu Narodowego. Opanowanie miasta miało swój daleki wydźwięk na całą okolicę i doprowadziło do rozrośnięcia się sił powstańczych do liczby 3500 żołnierzy w tym zaledwie 800 strzelców.

Rosjanie nie zwlekając postanowili odbić miasto i w tym celu ściągnęli z pobliskich garnizonów znaczne siły pod dowództwem pułkownika Papaafanasopuło.

Rosjanie nadciągali z kilku kierunków, dlatego część powstańców pod dowództwem Jana Matlińskiego powstrzymała jedną z kolumn pod Ludwinowem. Reszta podjęła krwawą walkę z głównymi siłami rosyjskimi z Siedlec oraz Mińska.

Powstańcy postanowili działać, około 1 000 kosynierów, dowodzonych przez Władysława Jabłonowskiego, przeprowadziła śmiały atak na rosyjskie armaty. Zaskoczeni Rosjanie musieli się wycofać, co pozwoliło powstańcom na opuszczenie miasta. Efektem czego można uznać starcie za zwycięskie, ponieważ znaczne liczniejsze carskie siły nie były w stanie okrążyć i zniszczyć sił powstańczych.

Zdjęcia z inscenizacji w Węgrowcu 4 lutego 2023 roku.