

Wykopaliska archeologiczne w pobliżu zamku św. Ludwika w Sydonie w Libanie ujawniły dwa masowe groby zawierające częściowo połączone i rozłączone szczątki ludzkich szkieletów. Odnaleziono co najmniej 25 osobników płci męskiej, bez kobiet i małych dzieci. Datowanie radiowęglowe szczątków ludzkich, monety krzyżowców i wzór klamer frankijskich pasów silnie wskazują, że należą one do jednego wydarzenia w połowie XIII wieku n.e. Szczątki wykazują wysoką częstość występowania niezagojonych urazów ostrych, penetrujących i tępych, co jest zgodne ze średniowieczną bronią. Większa liczba ran na plecach osobników niż na przodzie sugeruje, że niektórzy zostali zaatakowani od tyłu, prawdopodobnie podczas ucieczki. Koncentracja ran od ostrzy na karku innych osób byłaby zgodna z egzekucją przez ścięcie głowy po ich schwytaniu. Zmiany tafonomiczne wskazują, że szczątki szkieletów pozostawiono na kilka tygodni, zanim zostały zebrane i ponownie złożone w rowie obronnym przy ufortyfikowanej bramie w obrębie murów miejskich. Zwęglenie niektórych kości świadczy o spaleniu ciał. Odkrycia wskazują na systematyczne usuwanie częściowo rozłożonych zwłok po ataku na miasto, w którym dorośli i nastoletni mężczyźni zginęli w wyniku urazów związanych z bronią. Szkielety pochodzą z drugiej połowy okresu krzyżowców, kiedy Sydon będący pod kontrolą chrześcijańską został bezpośrednio zaatakowany zarówno przez sułtanat mamelucki (1253 r. n.e.), jak i mongolskich chanatów (1260 r. n.e.). Jest prawdopodobne, że osoby w masowych grobach zginęły podczas jednego z tych ataków.
Wprowadzenie
Krucjaty do średniowiecznej wschodniej części Morza Śródziemnego (1097–1291 n.e.) były świadkiem dramatycznego połączenia się społeczeństw Wschodu i Zachodu w Lewancie. Po wezwaniu przez cesarza bizantyjskiego Aleksego I Komnena do pomocy wojskowej z Europy, pierwsza krucjata z lat 1097–1099 doprowadziła do ustanowienia europejskich rządów nad przybrzeżnymi częściami dzisiejszej Syrii, Libanu, Izraela, Palestyny i Jordanii. Od końca XII wieku, w następstwie katastrofalnej bitwy pod Hattin w 1187 r., państwa frankijskie na łacińskim wschodzie ograniczają się w zasadzie do działań defensywnych, dodatkowo nękane wewnętrznymi podziałami, które jeszcze bardziej podważały ich bezpieczeństwo.
Wiedza o krzyżowcach, osadnikach i ich życiu pochodzi głównie z tekstów historycznych. Życie na łacińskim Wschodzie wydaje się być życiem, w którym ryzyko obrażeń było powszechne, nie tylko w wyniku otwartej wojny, ale także w wyniku klęsk żywiołowych, takich jak trzęsienia ziemi, wypadki na budowach, przestępczość, zabójstwa, walki bratobójcze, tortury i bardziej przyziemne codzienne zagrożenia, takie jak te związane z jazdą konną. Badania szczątków ludzkich z cmentarzysk z okresu krzyżowców w nadmorskim mieście Cezarea wykazały szereg urazów szkieletowych u tamtejszej populacji, ale nie ma dowodów na obrażenia od broni. Jednak kilka ufortyfikowanych stanowisk krzyżowców dostarczyło archeologicznych dowodów wojny. Do tej pory znaleziono tylko jeden kontekst w którym szczątki ludzkie z okresu krzyżowców przedstawiają wyraźne dowody obrażeń około śmiertelnych bezpośrednio związanych z działaniami wojennymi. Pięciu mężczyzn odnaleziono w warstwie popiołu pod zawalonym budynkiem w zamku granicznym Vadum Iacob w Królestwie Jerozolimskim. Szczątki szkieletowe wykazały ślady ran od ostrzy, amputacji kończyn i osadzonych grotów strzał. Historyczne relacje odnotowują, że zamek ten został zaatakowany i zniszczony przez armię dowodzoną przez Saladyna w 1179 r. n.e. z okresu późnego średniowiecza w Europie i na Bliskim Wschodzie zidentyfikowano zaledwie kilka masowych grobów związanych z konfliktami, a większość z nich datuje się na ostatnie stulecia tego okresu.
Celem badania jest poszerzenie naszej wiedzy na temat działań wojennych podczas krucjat poprzez szczegółową analizę szczątków szkieletowych odzyskanych z masowych pochówków w suchej fosie zamku krzyżowców w Sydonie. Określamy datę zdarzenia, skład demograficzny grupy wykopanych osób, ich obrażenia od broni oraz sposób, w jaki ocaleni później radzili sobie z rozkładającymi się ciałami. Miasto portowe Sydon położone jest na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego w południowym Libanie, na południe od Bejrutu i na północ od Tyru. Otaczający krajobraz geograficzny stanowi równinę przybrzeżną, którą w szerokim zakresie wyznaczają dwie rzeki: Nahr el-Līṭānī na południu i Nahr el-Awalī na północy, a równinę ograniczają od wschodu podnóża pasma górskiego Liban.
Średniowieczny Sydon
Sydon, którego początki sięgają wczesnej epoki brązu, był już znaczącą osadą miejską w czasach krucjat do Lewantu (1097–1291 n.e.). Po przejęciu kontroli przez chrześcijan miasto i jego port stały się kluczowym strategicznym portem w szeregu osad przybrzeżnych, które stanowiły kręgosłup państw frankijskich na łacińskim wschodzie, szczególnie w XIII wieku n.e. W tym okresie miasto kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk, raz przechodziło z rąk muzułmanów, raz Franków.
Wyniki badań kości, dowody tafonomiczne i stratygrafia sugerują wydłużony okres post mortem przed ostatecznym złożeniem w rowie fortyfikacyjnym. Prostoliniowy wykop grobowy zawierał stosunkowo więcej rozczłonkowanego materiału ludzkiego pod względem objętości i/lub mniejsze połączone części osobników, podczas gdy mniejszy zespół, który leżał tuż za jamą, zawierał większe połączone sekcje. Dwa fragmenty sakralne dopasowano między pochówkami 101 i 110, co wskazuje, że oba depozyty z dużym prawdopodobieństwem pochodzą z tego samego wydarzenia. Obserwacje tafonomiczne wskazały na obecność kilku pożarów wśród materiału w prostoliniowym wykopie grobowym, wraz z dobrze zdefiniowanym zwęgleniem wskazującym na ograniczone spalenie niektórych pojedynczych kości w zespole leżącym poza jamą (pochówek 101), chociaż nie było dowodów na spalanie in situzwiązane z tą ostatnią grupą. W jamie grobowej (pochówek 110) zaobserwowano szeroką gamę artefaktów rozproszonych wśród kości ludzkich i nieludzkich, bez bezpośredniego widocznego wzorca. Znaleziska metalowe obejmowały klamry i okucia ze stopu miedzi, co najmniej dwa różne rozmiary gwoździ żelaznych, inne okucia żelazne, srebrną monetę, srebrny pierścień i pojedynczy grot strzały ze stopu miedzi. Inne znaleziska obejmowały średniowieczne skorupy garnków, szczątkowe skorupy garnków z okresu perskiego, fragmenty szkła i mały kawałek zwęglonego, skręconego włókna. Poza grotem strzały nie znaleziono żadnych bezpośrednich fizycznych dowodów jakiejkolwiek broni wewnątrz lub na zewnątrz jamy grobowej. Klamry ze stopu miedzi są zgodne z typem frankijskim, należącym do szerokiego przedziału czasowego obejmującego wczesne i późne okresy średniowiecza. Żelazne gwoździe są zgodne z innymi znaleziskami takich artefaktów z podobnych kontekstów okresu krzyżowców, takich jak Burj Al-Ahmar. Pojedyncza moneta, srebrny denar, pochodzi z połowy XIII wieku, co oznacza terminus postquem na rok 1245 n.e.
Określenie płci biologicznej opierało się na ocenie cech dymorfizmu płciowego kości biodrowych, czaszek i żuchw kości dorosłych ludzi lub ich fragmentów. Szacunkowy wiek w chwili zgonu opierał się na standardowej ocenie zmian związanych z wiekiem w kości łonowej i powierzchni małżowiny usznej, oprócz etapu zrostu elementów szkieletowych u osobników niedojrzałych.Przeprowadzono badana metodą badania rozpadu węgla C14 w celu określenia wieku chronologicznego szczątków ludzkich i wsparcia działań mających na celu ustalenie, czy dwa depozyty były współczesne, czy też reprezentowały dwa oddzielne okresy depozycji. Pobrano również próbki żuchw od dwóch osób dwukrotnie, badając w każdym przypadku pierwszy i trzeci stały ząb trzonowy, w celu uściślenia potencjalnego zakresu dat dla tych osób, zgodnie z Millardem. Test T pokazuje, że zdecydowana większość próbek skupionych wokół wczesnego do środkowego XIII wieku jest statystycznie taka sama (statystyka testowa T = 5,064755; Xi2(.05) = 11,1; stopnie swobody = 7)
Materiały i metody

Zdjęcia masowych grobów w Sydonie : a) Grób 110, warstwa 8, widok na wschód; b) Grób 110, wyloty, jak prostokątny grób ściął jeden z końcowych podstaw słupowych z epoki żelaza; c) Skorygowana fotografia pochówku 101, następna dodatkowa składnia szkieletu; d) Grób 110, warstwa 4, widok na zachód; e) Fragment obrazu Jeana Pucelle’a Godzinki Joanny D’Evreux , przedstawiający króla francuskiego Ludwika IX pomagającego w zbieraniu i pochówku szczątków ofiar poległych w Mameluków na Sydon w 1253 rne (obrazy: a), b) id) R. Mikulski/DGA; c) dzięki uprzejmości C. Doumet-Serhal/
Główny obszar wykopalisk, znany jako College Site, leży na północny wschód od zamku St. Louis (Qalat al-Muizz), biegnąc wzdłuż części lądowej (wschodniej) krawędzi starego miasta. Szczątki ludzkie pochodzą z dwóch osadów wykopanych w średniowiecznym rowie obronnym miasta. Późniejsze wykopaliska w bezpośrednim sąsiedztwie osadów wykazały obecność ufortyfikowanej bramy w murze miejskim i obszaru łączącego nad rowem, tuż na południe od miejsca grobów masowych. Konteksty grobów masowych stanowiły prostoliniowy dół grobowy i jego wypełnienie, wydrążone w dnie średniowiecznego rowu (znane jako pochówek 110 oraz powierzchniowa jama grobowa szczątków szkieletowych człowieka (pochówek 101) położony około pół metra na północny wschód, tuż za grobem. Obie jamy grobowe składały się z gęstych skupisk częściowo połączonych i rozłączonych szczątków szkieletowych człowieka, przeplatanych sporadycznymi szczątkami fauny i towarzyszącymi im artefaktami
Atrybucje urazu okołośmiertnego zostały dokonane w przypadkach, gdy cechy uszkodzenia materiału kostnego były zgodne z istotnymi właściwościami złamania kości, zgodnie z jednomyślną opinią podaną w literaturze. Takie cechy obejmują: liniową propagację złamania z regularnymi, kątowymi marginesami złamania (zwykle ukośnie nachylonymi do powierzchni korowej identyczną patynację między marginesami złamania a powierzchniami korowymi, gładkie i płaskie płaszczyzny rozszczepienia, kontynuację liniowego złamania na sąsiadujących elementach, wewnętrzne ścięcie ubytków punkcyjnych i obecność towarzyszących złamań wtórnych lub trzeciorzędowych.
Wyniki
Szczątki z grobów masowych 101 i 110 reprezentują co najmniej 25 osób, w oparciu o najczęściej występujący identyfikowalny element kostny, część skalistą lewej kości skroniowej. Liczba ta jest również szeroko poparta porównywalną liczbą szczątków pozaczaszkowych, w tym większych elementów kostnych, takich jak kości udowe i łokciowe, oraz mniejszych elementów dłoni i stóp. Nie ma dowodów na to, że jakiekolwiek obszary ciała są znacząco niedoreprezentowane. Obecna jest tylko jedna kompletna czaszka. Podczas gdy większość zespołu była rozczłonkowana, niektóre kości pozostały w stawach, co wskazuje, że tkanki miękkie były obecne w momencie ich pochówku. Biorąc pod uwagę powyższe punkty, rozsądnym jest zatem wnioskowanie, że szczątki stanowią pierwotne ciała osób, które stosunkowo niedawno zmarły w momencie ich złożenia, w przeciwieństwie do wtórnego miejsca złożenia zawierającego kości wcześniej pochowane gdzie indziej, takiego jak depozyt kostny.
Żadnego z elementów szkieletu nie można sklasyfikować jako żeńskiego, podczas gdy wszystkie szczątki wykazują albo męską morfologię, albo nieokreśloną płeć. Biorąc pod uwagę niekompletną i fragmentaryczną naturę materiału, moglibyśmy twierdzić, że cała próbka kości jest przeważnie lub wyłącznie męska. Dwie osoby były nastolatkami, a reszta dorosłymi. Wiek w chwili zgonu oszacowano na od średniego wieku nastoletniego do wieku podeszłego – 15–66 lat na podstawie spojenia łonowego i 16–92 lat na podstawie powierzchni małżowiny usznej

Rysunek przedstawia pewnych (czerwony) i prawdopodobnych (żółty) urazów okołośmiertnych określonych w grupie szkieletowej pochodzącej z pochówków 101 i 110 jako całości (ilustracja: R. Mikulski).
W obu grobach masowych istniały dowody na skutki pożaru. W pochówku 110 istniały dowody potwierdzające hipotezę, że podjęto kilka prób rozpalenia ognia wewnątrz dołu pochówku 110, z kilkoma ograniczonymi pogorzeliskami skremowanego materiału w różnych obszarach dołu. W pochówku 101 dowody na spalenie były zupełnie inne: zazwyczaj stanowiły dobrze zdefiniowane i ograniczone obszary wyraźnego zwęglenia kości lub końców połączonych odcinków (takich jak odsłonięte kręgi w odcinku kręgosłupa). Nie było dowodów na popiół lub spalanie in situ w matrycy wokół kości.
Uraz okołośmiertny występuje w przypadku co najmniej 100 elementów kostnych, w tym urazu ostrego (n = 62 zmiany), urazu penetrującego (n = 5) i urazu tępego (n = 35). Co najmniej dziewięć osób wykazuje dowody urazu okołośmiertnego obejmującego czaszkę lub żuchwę. Urazy pozaczaszkowe wykazują szerokie rozmieszczenie w całym ciele, chociaż szczególne skupienie jest widoczne w obrębie czaszki, okolicy szyjnej i ramion. Ogółem na tylnej stronie szkieletów znajdowało się więcej ran niż na przedniej.
W obrębie zespołu obecne są zarówno lekkie, jak i ciężkie urazy spowodowane ostrymi narzędziami, charakteryzujące się liniowymi nacięciami i wyszczerbieniami, uszkodzeniami w kształcie wydrążonego materiału wskazującymi na uderzenie muskające oraz głęboko penetrujące cięcia z towarzyszącymi cechami tępego uderzenia. Większość uszkodzeń spowodowanych ostrymi narzędziami wskazuje na ciężkie ostrza, takie jak miecze i topory. Dowody obrażeń spowodowanych penetrującą siłą (znanych również jako obrażenia kłute) występują również na kilku czaszkach i lewej kości udowej. W dwóch czaszkach i kości udowej penetrujące uszkodzenia są związane z tępym urazem siły w obszarze kości bezpośrednio otaczającym pierwotną zmianę i byłyby najbardziej zgodne z uderzeniem kolczastej buławy. W przypadku jednej z tych czaszek interpretację tę sformułowano na podstawie wielokrotnych nakłuć ułożonych w liniowy wzór wraz z oznakami tępego urazu siły. Kość udowa miała podobne nakłucie do tylnego krętarza większego, również związane z urazem miażdżącym. U niektórych osób stwierdzono także wyleczenie obrażeń odniesionych w wyniku użycia broni, co wskazuje na to, że przetrwały one rany odniesione w poprzednich konfliktach
Dyskusja
Charakterystyka demograficzna szczątków ludzkich, w połączeniu z obecnością szeroko rozpowszechnionych urazów okołośmiertnych związanych z bronią, jest silnym dowodem na to, że osoby pochowane w tych dwóch masowych grobowcach brały udział w konflikcie zbrojnym. Nie ma żadnych dowodów na obecność jakichkolwiek osób płci żeńskiej lub dzieci, a wszystkie szczątki należały do mężczyzn w wieku bojowym. W średniowiecznej Europie dzieciństwo kończyło się około 12 roku życia, a od tego wieku następowało stopniowe angażowanie się w dorosłe aktywności.
Niedawno przeprowadzono analizę DNA w celu ustalenia genetycznego pochodzenia niektórych osób znalezionych w tych masowych grobach. Spośród przebadanych osób co najmniej trzy miały niedawne europejskie pochodzenie, trzy pochodziły z lokalnego Bliskiego Wschodu, a dwie osoby miały mieszane pochodzenie. Takie ustalenia są zgodne ze składem społeczeństwa krzyżowców, przedstawionym w ówczesnych źródłach historycznych. Jest to porównywalne z analizami izotopowymi pochówków z cmentarza krzyżowców w Cezarei na wybrzeżu dalej na południe, które wykazały, że większość Franków spędziła dzieciństwo w Europie.
Datowanie masowych grobów metodą radiowęglową, moneta i inne artefakty wskazują, że pochówki zostały złożone w połowie XIII wieku . W tym czasie doszło do dwóch poważnych ataków na Sydon i najbardziej prawdopodobne jest przypuszczenie, że te masowe groby były wynikiem jednego z nich. Średniowieczna kronika „ L’Estoire de Eracles”odnotowuje, jak w 1253 roku siły Mameluków z Damaszku zaatakowały Sydon, podczas gdy jego mury były odbudowywane przez króla Francji Ludwika IX. Setki mieszkańców zginęło, gdy Mamelucy splądrowali miasto, a inni zostali wzięci do niewoli. Kronika Jeana de Joinville’a odnotowała również, jak król Ludwik IX, w Ziemi Świętej, przewodząc siódmej krucjacie, pomagał innym krzyżowcom zebrać rozkładające się ciała i je pochować: „Odkryliśmy, że sam król zobowiązał się do pochowania ciał chrześcijan zabitych przez Saracenów (jak opisano wcześniej). Osobiście niósł ciała, wszystkie gnijące i cuchnące, aby umieścić je w rowach w ziemi i ani razu nie zakrył nosa, chociaż inni to robili”. Iluminacja z Godzinek Joanny D’Evreux, chociaż powstała dziesiątki lat później niż te wydarzenia, przedstawia szczegółowe informacje dotyczące pochówku ofiar, w którym uczestniczył Ludwik IX. Kronika „ Templariusze z Tyru” opowiada, jak w sierpniu 1260 roku Sydon został ponownie zaatakowany, tym razem splądrowany przez siły mongolskie pod przywództwem Kitbuqi, zabijając niektórych i biorąc innych do niewoli. Po tych wydarzeniach miasto pozostało pod kontrolą krzyżowców aż do jego opuszczenia w 1291 roku.
Dowody na urazy najprawdopodobniej odzwierciedlają obrażenia odniesione w walce wręcz, w której użyto zarówno broni spiczastej, jak i białej, oprócz miażdżących obrażeń od tępego narzędzia. Duże obrażenia od ostrego narzędzia, takie jak rana „łyżkowata”, gdzie kawałek kości zostaje usunięty przez muśnięcie, i inne, głębiej penetrujące rany od ostrego narzędzia, dowodzą użycia broni białej. Obrażenia od miażdżenia byłyby zgodne z pociskami z machin oblężniczych, takimi jak kamienie katapultowe, i uderzeniami zaokrąglonych buław. Penetrujące rany o kształcie kwadratu lub diamentu mogły zostać spowodowane strzałami, włóczniami lub uderzeniami kolczastej buławy. Wzór obrażeń jest zgodny z uzbrojeniem tamtego okresu, w tym mieczami, toporami, buławami, młotami bojowymi, strzałami, włóczniami i oszczepami.
Rozkład uszkodzeń na pokazuje znacznie więcej uderzeń w głowę, szyję i ramiona niż w kończyny dolne. Jest to zgodne zarówno z atakiem konnych napastników na piechotę, jak i techniką walki stosowaną w szkoleniu współczesnej kawalerii bliskowschodniej. Większa liczba ran w tylnej części ciała w porównaniu z przednią najprawdopodobniej wskazuje, że ranni zostali ranni podczas ucieczki przed napastnikami. Co najmniej dwie osoby wykazywały dowody przedśmiertnych obrażeń ostrym narzędziem dłoni i nadgarstków (przy czym ogólna częstość obrażeń ostrym narzędziem wszystkich elementów dłoni w całej grupie została obliczona na 40,0%), a te uszkodzenia mogą wskazywać na ostatnie próby odparcia ciosów po rozbrojeniu osób. Jedna osoba odniosła tak wiele ran (co najmniej 12 obrażeń obejmujących co najmniej 16 elementów szkieletu), że może to być przypadek przesady, w którym zadano znacznie silniejsze ciosy, niż było to faktycznie konieczne do ich pokonania lub zabicia. Chociaż osobnik był niekompletny, składając się jedynie z większości głowy, szyi, klatki piersiowej i górnych ramion, rozkład urazów okołośmiertnych wykazał skupienie się na tylnych aspektach głowy, szyi i ramion. Koncentracja poprzecznych ran ostrzowych z tyłu szyi w całym zespole (surowa częstość = 96,0%, co stanowi minimum 24 cięcia łącznie w całej grupie) może wskazywać na egzekucję niektórych osobników przez dekapitację po ich schwytaniu. Współczesne przedstawienia bitwy potwierdzają poziom przemocy zaobserwowany w szczątkach szkieletowych; rzeczywiście przecięty tułów i głowa, w prawym dolnym rogu wykazują niezwykłe podobieństwo do niekompletnego osobnika opisanego powyżej.
Obecność wielu osób z wygojonymi urazami czaszki sugeruje, że przynajmniej część populacji pochowanych miała wcześniejsze doświadczenie w gwałtownym konflikcie. Rzeczywiście, jeden fragment czaszki wykazywał wygojone i gojące się urazy czaszki, wskazujące na wielokrotne gwałtowne spotkania w historii życia tej osoby. Stanowi to interesujące porównanie z pochówkami z okresu krzyżowców w Cezarei, gdzie były przykłady wygojonych urazów po wypadkach, ale żadnych przykładów obrażeń od broni. Te wygojone obrażenia od broni w materiale z Sydonu mogłyby sugerować, że przynajmniej część mężczyzn w Sydonie była zawodowymi wojownikami, a nie cywilami, którzy wzięli udział w konflikcie.
Ogólny brak dowodów na padlinożerstwo zwierząt jest intrygujący. Możliwe, że niekompletny stan szczątków ludzkich i ich częściowa artykulacja mogły w pewnym stopniu wynikać z usunięcia kończyn przez większe zwierzęta. Takie wzorce rozczłonkowania są typowe dla padlinożerstwa u psowatych. W takim kontekście miejskim najbardziej prawdopodobnymi kandydatami byłyby psy domowe, chociaż dzikie psowate, takie jak wilk arabski ( Canis lupus arabs ), mogłyby mieć dostęp do szczątków gdyby znajdowały się poza miastem. Podobnie, wszelkie dowody na związane z tym padlinożerstwo zwierząt mogły zostać zniszczone lub utracone w wyniku późniejszych procesów tafonomicznych (np. rozkładu i utraty dowodów w postaci tkanek miękkich); stopień fragmentacji z pewnością uniemożliwił pełną rekonstrukcję kości w wielu przypadkach. Jednak ogólnie dobry stan zachowania bez śladów zębów psowatych przemawia przeciwko całkowitej tafonomicznej utracie większości dowodów na padlinożerstwo zwierząt. Podczas gdy zauważono, że większe ssaki padlinożercy selektywnie usuwają jednostki ciała, takie jak kończyny górne lub dolne, takie działania nie występują w izolacji, ale raczej jako część szerszego wzorca sekwencyjnego niszczenia, który pozostawia rozpoznawalne ślady w różnych obszarach szkieletu. Hipoteza, zgodnie z którą padlinożercy spowodowali uszkodzenie tylko usuniętych kości, ignorując resztę, byłaby sprzeczna z zaobserwowanymi przykładami zarówno ze współczesnych przypadków medycyny sądowej, jak i eksperymentów na dzikich i niewoli zwierzętach. Dlatego bardziej prawdopodobne jest przyjęcie poglądu, że szczątki nie były narażone na znaczną aktywność padlinożerczą, albo ze względu na ich bliskość do osad ludzkich, albo dlatego, że odstęp między śmiercią a pochówkiem był stosunkowo krótki, albo z powodu kombinacji obu tych czynników.
Względna rzadkość cennych współczesnych artefaktów (takich jak broń lub zbroja) związanych ze szczątkami jest zgodna z rozbieraniem i grabieżą zwłok po bitwie. Obecność rozczłonkowanych i połączonych szczątków w prostoliniowym dole dowodzi, że szczątki zabitych zostały celowo zebrane razem i pochowane i że miało to miejsce w czasie, gdy szczątki były dalekie od pełnego zeszkieletowania. Zwęglenie niektórych kości wskazuje, że ich ciała zostały wystawione na działanie ognia w czasie ataku na miasto lub przez osoby podejmujące się późniejszego ponownego pochówku gnijących ciał.
Wniosek
Te dwa masowe groby w Sydonie dostarczają jednoznacznych dowodów na przemoc międzygrupową w okresie krucjat. Minimalna liczba 25 osób znacznie przekracza skalę jedynego innego znanego kontekstu masowego pochówku zgłoszonego w okresie krucjat. Ponieważ szczątki wydają się należeć do nastoletnich i dorosłych mężczyzn, wskazuje to, że wybrana grupa została narażona na gwałtowną śmierć. Wysoka częstość występowania urazów okołośmiertnych, obejmujących ostre narzędzia, narzędzia penetrujące i narzędzia tępe, pokazuje, że konflikt, w którym zginęły te osoby, był niezwykle gwałtowny i destrukcyjny. Koncentracja ran na głowie i ramionach niektórych osób byłaby zgodna z tym, że poruszały się pieszo, gdy zostały zaatakowane przez konnych napastników. Ponieważ więcej ran znajdowało się na plecach niż na przodzie tych osób, sugerowałoby to, że niektóre zostały zaatakowane od tyłu, gdy próbowały uciec. Koncentracja urazów ostrymi narzędziami na karku niektórych osób może wskazywać na egzekucję przez ścięcie głowy po ich schwytaniu.
Charakter zespołu i zmiany tafonomiczne szczątków wskazują na stosunkowo krótki okres ekspozycji pośmiertnej przed ich ostatecznym złożeniem u podstawy rowu fortyfikacyjnego miasta. Na podstawie współczesnych obserwacji kryminalistycznych można oszacować, że niepochowane ciało potrzebowałoby od 50 do 100 dni (lub od 7 do 14 tygodni), aby zeszkieletować się w sezonowym zakresie średnich temperatur odnotowanych we współczesnym Libanie w latach 1985–2015 (styczeń 13,3°C – sierpień 27,78°C. Ponieważ szczątki nie były w pełni zeszkieletowane w momencie pochówku, rozsądne jest zaproponowanie okresu mierzonego w tygodniach, w zależności od pory roku, między śmiercią a złożeniem.
Pozostałości stanowią wyraźny dowód na systematyczne oczyszczanie ciał po konfliktach miejskich w okresie średniowiecza. Groby masowe w Sydonie stanowią wyjątkowe znalezisko dla okresu krzyżowców i potwierdzają współczesną relację Jana z Joinville, naocznego świadka Siódmej Krucjaty i jego opis sposobu postępowania z ciałami w tygodniach następujących po splądrowaniu miasta w połowie XIII wieku.

Dobrym przykładem jak brutalna walka była w wieku XIII świadczy pochodząca z epoki.



