W wielu filmach na drugim planie pojawia się często szubienica z charakterystycznym szkieletem w klatce, przykładem są „Piraci z Karaibów”. Tego typu ekspozycja miała swoje miejsce w historii. Już w Średniowieczu starano się pokazywać ciała skazańców, aby przestraszyć ich ewentualnych naśladowców. Zdarzało się, że ciała smołowano, aby jak najdłużej pełniły swoja „funkcję”.

Domena Publiczna

Początki szubienicy sięgają średniowiecza, jak podaje, choć powszechnie stosowano ją w XVII i XVIII wieku. Urządzenie to było formą publicznej egzekucji, podobną do gilotyny, kloca katowskiego, palu na palu czy szubienicy wiszącej. Została oficjalnie uregulowana w Anglii przez Ustawę o morderstwach z 1752 roku. Ustawa ta nakazywała, aby osoby skazane za morderstwo zostały umieszczone na szubienicy lub poddane sekcji zwłok, chociaż karę tę stosowano również wobec zdrajców, rabusiów, rozbójników i piratów .

W rzeczywistości wiele legendarnych postaci zostało straconych na szubienicach, w tym niesławny pirat kapitan Kidd, powieszony na łańcuchach w Londynie w 1701 r. i pozostawiony tam jako przestroga dla innych potencjalnych piratów.

Ciało zmarłego lub umierającego wieszano na widoku publicznym, aby odstraszyć potencjalnych przestępców od popełniania podobnych przestępstw. Szubienica mogła być również wykorzystywana jako narzędzie egzekucji, w zasadzie pozostawiając skazanego w małej klatce, bez możliwości ucieczki, na śmierć z powodu wystawienia na działanie żywiołów lub pragnienia i głodu. 

Pozostawiając ciała zmarłych wiszące na szubienicy, decydenci wierzyli, że odstraszy to innych potencjalnych przestępców od popełniania podobnych przestępstw. Ofiarami szubienic byli niemal wyłącznie mężczyźni. Ponieważ chirurdzy i anatomowie bardzo potrzebowali zwłok kobiet, kobiety-przestępczynie były raczej sekcjonowane niż umieszczane w szubienicach.

Podczas gdy dla wielu szubienica z klatką była rodzajem makabrycznego widowiska, życie w pobliżu szubienicy było nieprzyjemnym doświadczeniem. Zazwyczaj klatkę projektował lokalny kowal i tworzył klatkę dopasowaną do rozmiarów człowieka, nie było to proste zadanie i często klatki w różnych miejscowościach różniły się od siebie. Klatki szubienicy były zaprojektowane tak, aby gnijące ciało pozostawało razem, utrzymując kształt osoby. „ Broda i nos osoby były zwykle przymocowane pasami, a jej ręce i nogi zwisały w powietrzu. Gnijące zwłoki wydzielały tak okropny odór, że okoliczni mieszkańcy musieli zamykać okna, aby wiatr nie przyniósł odoru zwłok do domów.

Co więcej, szubienice wydawały przerażające skrzypiące i brzęczące dźwięki, gdy kręciły się i kołysały na wietrze — dźwięk, który z pewnością był na tyle niesamowity, że mógł przestraszyć mieszkających w pobliżu.

Władze celowo utrudniały zdjęcie ciał z szubienicy, wieszając je na 9-metrowych słupach. Pewnego razu, aby uniemożliwić ich zdjęcie, wbito nawet 12 000 gwoździ w słup.

Szubienice z klatkami często nie były usuwane przez wiele lat, dopóki ciała nie uległy rozkładowi i nie zostały pożarte przez owady i ptaki, pozostając jedynie szkieletami, lub metalowa klatka w którą byli włożeni, się nie rozpadła od rdzy.

Ustawa o morderstwach z 1752 roku zezwalała sędziemu na skazanie winnych na szubienicę w przypadku morderstwa, ale była również stosowana wobec zdrajców, piratów, rozbójników i złodziei owiec. Ustawa wymagała publicznej sekcji zwłok skazanych morderców lub szubienicy. Szubienica była umieszczana na skrzyżowaniu dróg i dróg wodnych jako ostrzeżenie dla tych, którzy zamierzali łamać prawo. Szubienica, zwana również „wieszaniem na łańcuchach” , została formalnie zniesiona w Anglii w 1834 roku. Co zaskakujące, zapotrzebowanie szkół medycznych na ciała, na których można było przeprowadzać lekcje anatomii, ograniczyło użycie szubienic. Gnijące ciało nie miało w tych przypadkach żadnej wartości. Przestępczynie nie były wystawiane w klatkach, ponieważ szkoły medyczne interesowały się funkcjonowaniem kobiecego ciała, a zatem kobiety, które zostały skazane, nie były skazane na szubienicę. Dzięki tym środkom szkoły medyczne mogły otrzymywać nawet 50 ciał rocznie. Ponieważ zapotrzebowanie było na ponad 200, skazańcy stali się dostarczycielami „świeżych” ciał. Rabusie grobów i restauratorzy ciał zarabiali na życie poszukiwaniem zwłok. W tamtych czasach można było przejechać przez wieś z nagim ciałem w wozie, nie łamiąc prawa. Jeśli jednak zostawili ciało w ubraniu, groziło im mogło aresztowanie za kradzież ubrania zmarłego. Prawo było dość zawiłe pod tym względem. 

Wielu sprzeciwiało się tej praktyce, twierdząc, że jest barbarzyńska. Niektórzy chrześcijanie również byli jej przeciwni, argumentując, że eksponowanie ciał przestępców pośmiertnie jest przejawem braku szacunku.

Wisząc w łańcuchach

NotFromUtrecht/Wikimedia Commons – klatka wystawiona w muzeum Leicester Guildhall.

Pomimo tego wszystkiego władze przez dziesięciolecia upierały się przy stosowaniu tej makabrycznej formy egzekucji .

W tamtym czasie uważali, że kluczem do powstrzymania przestępczości jest uczynienie karę tak surową, jak to tylko możliwe. Argumentowali, że kary takie jak wystawienie ciała na szubienicy pokazują potencjalnym przestępcom, że łamanie prawa jest dalekie od opłacalności.

Kapitan Kidd

Obrazy z historii nauki / Alamy Stock PhotoIlustracja z XVIII wieku przedstawiająca kapitana Kidda wiszącego na łańcuchach za piractwo.

Jednak pomimo przerażającego charakteru wiszącej klatki z ciałem na szubienicy, przestępczość w Anglii nie zmniejszyła się. Być może to jeden z powodów, dla których została ona formalnie zniesiona w 1834 roku.

Mimo to pozostałości tej praktyki można znaleźć w całej Anglii. W kraju zachowało się ponad tuzin klatek szubienicznych, z których większość znajduje się w małych muzeach.

Co więcej, wielu przestępców użyczyło swoich imion miejscom, w których zostali powieszeni na szubienicach. W rezultacie wiele angielskich miast i regionów ma drogi i obiekty noszące imiona przestępców, którzy zostali tam powieszeni. Miejsca te przypominają o przerażającej karze, jaką niegdyś stosowano w tym kraju.

Rekonstrukcja szubienicy w Cambridgeshire, Anglia.