zdj. Domena publiczna

Wojna Róż – bitwa pod Towton 1461 rok

Bratobójcza wojna rozgrywająca się pomiędzy rodami Lancasterów i Yorków przez prawie 30 lat. Paradoksalnie, nie przyniósł rozstrzygnięcia dla żadnej z Dwóch Róż. Męscy potomkowie obu rodów zginęli w prowadzonych walkach. Jedynym zwycięzcą w 30-letnim starciu okazał się Henryk Tudor, który przystąpił do walki, gdy bitewny kurz zdawał się już opadać. Gdy Ryszard III zginął na polu walki, to on zasiadł na tronie, jako Henryk VII, i poślubił najstarszą córkę Edwarda IV, Elżbietę. To wydarzenie poniekąd pogodziło dwa zwaśnione rody, ale na tronie nie zasiadali już ani Lancasterowie, ani Yorkowie. Nowy władca odpierał wszystkich ewentualnych pretendentów do tronu, ale Wojna Dwóch Róż formalnie dobiegła końca. (bitwo pod Towton, domena publiczna)

Badania grobów bitewnych

Czasami szczątki ludzkie znajdują się na polach bitewnych lub w ich pobliżu. Jeśli zostaną zbadane osteologicznie, mogą dostarczyć nieocenionych danych na temat charakteru konfliktu. Szczątki ludzkie stanowią istotne źródło informacji na temat dawnych konfliktów, gdyż mogą dostarczyć dowodów, które mogą potwierdzić lub obalić dokumenty historyczne i propagandę. Szczątki ludzkie mogą dostarczyć dowodów na zaciekłość bitew, rodzaje używanej broni i sposób traktowania więźniów, dostarczają informacji na temat ich życia i śmierci. Mogą również dostarczyć informacji na temat płci i wieku walczących, a także ich stanu zdrowia. Na przykład żołnierze mogli mieć określony wzrost lub mogli zostać wybrani losowo z ogółu populacji. Pozostałości szkieletu mogą również dać wgląd w to, czy jednostki walczyły w poprzednich bitwach i były doświadczonymi żołnierzami, czy też były młode i niedoświadczone. Analiza kości ludzkich może również dostarczyć szczegółów na temat rodzaju leczenia dostępnego w danym okresie w przypadku obrażeń po konflikcie.

Jak chowano po bitwie?

Groby masowe

Groby masowe są najbardziej znaną formą pochówku zmarłych żołnierzy. Ten rodzaj pochówku stosowano w przypadku osób, które zmarły w wyniku konfliktów w różnych okresach, od neolitu do czasów współczesnych. Groby masowe są skutecznym sposobem szybkiego pochówku ciał, które zmarły w tym samym czasie.

Osoby mogą być układane w grobach masowych w uporządkowany sposób obok siebie lub głowa do stóp, lub mogą być całkowicie wymieszane. Często można zaobserwować, że natura ludzka przejęła kontrolę nad praktykami religijnymi, a ciała były chowane przy użyciu najbardziej oszczędzającej miejsce metody. Jest tak szczególnie wtedy, gdy duża liczba zmarłych wymaga pochówku. Wykorzystuje się naturalne cechy terenu, takie jak rowy lub doły. (rysunek jamy grobowej, domena publiczna)

Ekspozycja na polu bitwy

Powszechnym sposobem pozbywania się szczątków ludzkich w niektórych okresach po bitwie było po prostu pozostawienie zmarłych na polu bitwy. Mogło to być robione celowo, w celu wykorzystania zmarłych jako przykładu czyjejś siły i brutalności lub alternatywnie, aby móc szybko opuścić obszar i uniknąć dalszego konfliktu. Po bitwie pod Azincourt armia angielska, obawiając się, że nie jest jeszcze bezpieczna przed jeszcze większymi siłami francuskimi, pozostawiła większość zmarłych na polu bitwy.

Praktyka wystawiania się na widok publiczny mogła mieć również podłoże religijne lub kulturowe. Na przykład w okresie wikingów kruki dziobały martwych wojowników, wierzono więc, że w ten sposób umożliwią im wejście do Walhalli, wiecznej sali poległych (Simek 1996).

Szczątki ludzkie w dołach

Możliwe jest również, jak w przykładzie z pola bitwy pod Towton (1461), że osoby zostały pochowane w dołach w centrum pola bitwy, ale później ekshumowane, aby ponownie pochować je w sposób chrześcijański w poświęconej ziemi. Istnieją zapisy historyczne z Towton, które sugerują, że takie doły grobowe zostały otwarte w 1484 r., 23 lata po bitwie, na rozkaz króla Ryszarda III.

Zostały one odkryte i poddane ocenie archeologicznej w ramach Towton Battlefield Archaeological Survey. Doły zawierają szczątki ludzkie, które składają się niemal wyłącznie z rozczłonkowanych zębów, małych kości lub fragmentów kości, z wyjątkiem kilku połączonych elementów kostnych. Odkrycie częściowo połączonych elementów kostnych sugeruje, że stopień zeszkieletowania nie był kompletny w momencie powtórnego pochówku w 1484 r. Archeologiczna i antropologiczna interpretacja tych kości sugeruje, że zostały one pominięte lub zignorowane przez średniowiecznych kopaczy, którzy opróżniali jamy groby.

Podobny przykład przenoszenia ciał z grobów był podczas bitwy pod Grunwaldem w 1410 roku. W kilka lat po bitwie ekshumowano około 200 ciał i skomasowano w jeden pochówek w miejscu wybudowanej specjalnie w tym celu w 1414 roku kaplicy.

Inne miejsce gdzie znajdowane są szkielety, to wraki statków, takie jak XVII-wieczny szwedzki okręt wojenny Kronan , który zatonął z 500 marynarzami i 350 żołnierzami na pokładzie. Wykopaliska statku rozpoczęto w 1981 r., a odkryte szczątki ludzkie wykazały, że przed zatonięciem miała miejsce zacięta walka o wydostanie się ze statku (w 1997 r.).

Ofiary bitew mogą być również chowane wewnątrz budynków, prawdopodobnie pod zawalonymi murami, jak w przypadku XII-wiecznego garnizonu krzyżowców w zamku Vadum Iacob w Galilei w Izraelu, gdzie pod zawalonym murem zamku znaleziono osoby z ranami od miecza i strzał (Mitchell i in. 2004).

Ludzie mogą być chowani w indywidualnych grobach w pobliżu pola bitwy (kilka osób znaleziono w takich grobach w Towton) lub na cmentarzu przykościelnym, takim jak średniowieczne cmentarze w Fishergate House w Yorku (Holst 2005) oraz w sądzie rejonowym w Hull (Holst i in., w druku), gdzie kilka szkieletów mężczyzn nosi ślady śmiertelnych obrażeń od broni.

Miejsca zawierające szczątki ludzkie, obejmują także statki. Przykładem jest XVII-wieczny szwedzki okręt wojenny Kronan , który zatonął z 500 marynarzami i 350 żołnierzami na pokładzie. Eksploracje wraku statku rozpoczęto w 1981 r., a odkryte szczątki ludzkie wykazały, że przed zatonięciem miała miejsce zacięta walka o wydostanie się ze statku.

Ofiary bitew mogą być również chowane wewnątrz budynków, prawdopodobnie pod zawalonymi murami, jak w przypadku XII-wiecznego garnizonu krzyżowców w zamku Vadum Iacob w Galilei w Izraelu, gdzie pod zawalonym murem zamku znaleziono osoby z ranami od miecza i strzał .

Ludzie mogą być chowani w indywidualnych grobach w pobliżu pola bitwy (kilka osób znaleziono w takich grobach w Towton) lub na cmentarzu przykościelnym, takim jak średniowieczne cmentarze w Fishergate House w Yorku oraz w sądzie rejonowym w Hull, gdzie kilka szkieletów mężczyzn nosi ślady śmiertelnych obrażeń od broni.

Podobnym przykładem są szczątki krzyżowców z Sydonu z okresu XIII wieku. (wiecej)

Grób bitewny pod Towton

Domy Lancasterów i Yorków spotkały się w Towton w zimną, Palmową Niedzielę, 29 marca 1461 r. Lancasterzy, którzy początkowo mieli przewagę liczebną i na pozycjach na wyższym terenie, wycofali się, gdy zamieć śnieżna odwróciła się przeciwko nim. Dopełnieniem było pojawienie się posiłków Yorków. Po dziesięciu godzinach wyczerpującej walki zginęło 28 000 ludzi. Nie dano im litości i bitwa wkrótce przerodziła się w masakrę, a ciała piętrzyły się z każdą minutą.

Późniejsze badania niektórych szczątków dają przerażający wgląd w brutalność, jakiej doznali żołnierze Lancasterów. Eksperci znaleźli liczne rany cięte, nacięcia, kłucia i cięcia na twarzy i głowie oraz pewne dowody na to, że pojmani mogli zostać straceni w trybie doraźnym. (zdjęcie obok, domena publiczna)

Sam grób został przypadkowo odkryty podczas prac budowlanych w Towton Hall w 1996. Znaleziono tam pozostałości 43 osób w jamie grobowej o wymiarach 6m x 2m, na głębokości tylko 50 cm. Wiadomo, że co najmniej dwadzieścia trzy szkielety zostały usunięte i ponownie pochowane przez budowniczych przed pracami archeologicznymi. Można się jednak zastanawiać, dlaczego, prace budowlane w tak wrażliwym archeologicznie obszarze nie podlegały przepisom o nadzorze archeologicznym od samego początku. Zwłaszcza że w bezpośrednim sąsiedztwie odkryto masowe groby w XVIII wieku ( Boardman 1994 , 95-6). Prace archeologiczne podjął pospiesznie zebrany zespół z Bradford University i West Yorkshire Archaeological Service, wykazując się znacznymi umiejętnościami i dokładnością, biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe i finansowe narzucone zespołowi. W najlepszych okolicznościach wykopaliska szczątków ludzkich są żmudnym i czasowym procesem. Wykopaliska masowych grobów stwarzają liczne dodatkowe problemy archeologiczne w zakresie wykopalisk i dokumentacji. To, co wydaje się delikatną masą pomieszanych kości, wymaga ostrożnego zdejmowania poszczególnych warstw ziemi i dokumentacji, aby można było zidentyfikować, zarejestrować i zebrać poszczególne kości jako kompletne szkielety – niezbędne do analizy osteologicznej i antropologicznej. Szkielety wydają się być umieszczone obok siebie (a nie wrzucone losowo), w dużej mierze wyrównane w orientacji wschód-zachód. Uważa się jednak, że mogło to mieć na celu zmaksymalizowanie liczby zmarłych mężczyzn w dole, a nie z uwagi na szacunek dla zmarłych. Z ciałami złożono zaskakująco niewiele znalezisk. Zapinki i klamry ze stopu miedzi sugerują, że przynajmniej część osób została pochowana w bieliźnie. Jednak pojedynczy mały fragment żelaza, uważany za element zbroi, był jedynym wskazaniem na uzbrojenie ochronne. Jeśli osoby miały szczęście nosić zbroję, musiała zostać zdjęta przed pochówkiem. Jedna osoba nosiła trzy srebrne pierścionki, które najwyraźniej umknęły uwadze grupy pogrzebowej.

Najwięcej informacji dostarcza nam analiza samych kości i makabryczne szczegóły życia i śmierci poszczególnych osób. Badanie koncentruje się na szczątkach 37 lub 38 osób w wieku od 16-25 lat do 36-50 lat (średni wiek w chwili śmierci wynosił około 30 lat).  Stwierdzono, że mężczyźni byli niezwykle dobrze umięśnieni, ale wykazywali również szeroki zakres urazów spowodowanych ciężką służbą i trudnym trybem życia. W tym momencie wojna domowa trwała już od sześciu lat i to właśnie miała być bitwą, która miała ją zakończyć. Można podejrzewać, że każda ze stron zwerbowała każdego, kogo tylko mogła. Nic dziwnego, że uważa się, że wszystkie osoby były płci męskiej, o wzroście od 1,6 m – 1,8 m. Co ciekawe, to u wyższych osobników widać ślady zagojonych ran, co może sugerować, że byli to zawodowi żołnierze lub co najmniej weterani wcześniejszych walk.

Kości ujawniają nam liczne ślady obrażeń zadanych podczas bitwy. Nie tylko pojedyncze ciosy mieczem, ale wiele ostrych i tępych urazów, skoncentrowanych niemal wyłącznie na przedramionach i głowie. Większość osób zmarła od ran zadanych ostrzem w przednią i tylną część głowy. Jednak wiele osób otrzymało wiele ran, z których każda okazałaby się obezwładniająca lub śmiertelna. 

Osobnik o nazwisku Towton 25 doznał najgorszego losu, lub przynajmniej najgorszego, o czym świadczą jego szczątki szkieletowe. Doznał ośmiu odrębnych obrażeń. Pięć z nich zostało skierowanych w lewą stronę twarzy. Fragmenty kości z tych obrażeń zostałyby wtłoczone w jego mózg, powodując śmiertelne obrażenia. Ponadto został zaatakowany od tyłu, zadano mu kolejną ostrą ranę w tył głowy. Jego ostatni cios był najbardziej niszczycielski: cięcie, które przecięło mu całą twarz od góry czaszki aż do szczęki.

Wielu z nich mogło być doświadczonymi żołnierzami, ale przy takiej masie żołnierzy wielu musiało być niedoświadczonych i źle wyposażonych. Duża ilość ran głowy i ramion wskazuje takę walkę w dość zwartym szyku i przy użyciu dużej ilości broni drzewcowej takiej jak halabardy, spisy, młoty bojowe itp. Ciosy padały z góry na dół a ochrona głowy i ramion była w stanie przynajmniej częściowo ograniczyć skutki uderzeń. Ślady na kościach dają obraz wielu uderzeń zanim doszło do śmiertelnego urazu.  Świadczy to o tym, że dobijano powalonego lub obezwładnionego przeciwnika. Ślady bitwy ciągną się niema na długość 8 kilometrów co świadczy o pogoni za przeciwnikiem i masakrą uciekających już żołnierzy.

Ciekawostką jest umiejscowienie grobu o niecałe 2 km od pola bitwy. Nigdzie nie jest przedstawiona relacja z samej bitwy, z wyjątkiem dość powściągliwie opisującej to stronie zwycięskiej. Może to jedynie świadczyć o wycofujących się lub odciętych oddziałach Lancasterów i dać świadectwo końcowemu epizodowi bitwy.